Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2025

Jezus nie mówił o ludzkiej sprawiedliwości płacowej.

Obraz
W człowieku tkwi głęboko zakorzeniony zmysł pewnej „zapobiegliwości” materialnej. Nawyk szacowania swoich działań i decyzji pod kątem swoich teraźniejszych i przyszłych możliwych do przewidzenia potrzeb, analizowania i przewidywania skutków zmian sytuacji zewnętrznej dla sytuacji własnej. Najczęściej chodzi o bieżący lub przyszły zysk materialny, a jeśli nie – to o takie wartości jak pozycja, honory, stanowisko – które i tak mają w konsekwencji prowadzić do zysku materialnego w określonej, niezbyt odległej przyszłości, gdy swoje bezpieczeństwo, swoją wolność – człowiek utożsamiał z pozycją materialną, majętnością, posiadanymi zasobami i możliwościami ich gromadzenia. Celowo nie używam tu określeń wartościujących takich jak „wyrachowanie”, aby uniknąć ich pejoratywnego składnika znaczeniowego; nie chodzi tu zresztą przecież o coś nagannego. Wbrew pozorom jest to zjawisko na tyle powszechne, iż uznajemy je za coś naturalnego; tym chętniej,  gdy uznać, iż jest to do pewnego stopni...

Nauczyciel i Pan.

Obraz
Zbliżała się Pascha Żydowska i Jezus udał się do Jerozolimy. Zastał tam w świątyni (dokładniej - na dziedzińcu) ludzi  sprzedających ofiarne woły, owce i gołębie, a także bankierów a może raczej "cynkciarzy" zwanych w Ewangelii "pieniężnikami", zajmujących swe miejsca za stolikami, wymieniających za pewną opłatą monety rzymskie i attyckie w świątyni zakazane - na monety akceptowane przez świątynię. Widząc to - Jezus wówczas wpadł w gniew i zrobił coś w rodzaju bicza ze sznurków; wszystkich handlarzy oraz owce i woły - wypędził ze świątyni, bankierom - rozsypał monety i powywracał stoły, a sprzedawcom gołębi powiedział: Zabierzcie to stąd! Przestańcie robić targowisko z domu mego Ojca! Jezus nie miał zamiaru uczynić komukolwiek krzywdy, sprawić bólu, dlatego właśnie posłużył się namiastką "bicza" wykonaną ze zwykłych miękkich sznurków; czymś co wyglądało groźnie, wywierało odpowiednie do sytuacji wrażenie, ale nie zadawało prawdziwego cierpienia. Chod...