Posty

Wyświetlam posty z etykietą Mojżesz

Uczniowie Jezusa.

Obraz
Od bardzo dawna dziwiła mnie, bulwersowała a wreszcie nawet i mierziła dziwna "gamoniowatość" tych wybranych uczniów Jezusa. Uczniów Jezusa były setki, być może tysiące, więc "gamoniowatych" mogło być ogólnie znacznie więcej, ale chodzi o tych wybranych, najbliższych dwunastu, o których wspomina Ewangelia. Jeszcze jako uczeń liceum czytając Ewangelię, jakąś konkretną zrozumiałą wypowiedź Jezusa - nie mogłem się nadziwić, że często owi uczniowie ewidentnie jej nie rozumieli. Bardzo się to kłóciło i kontrastowało z oczywistym przekonaniem, że Jezus nie mógł się przecież mylić, gdyż wiedział wszystko o każdym człowieku, znał ich wszystkich doskonale zanim ich wybrał, powołał. Jezus nie szukał przecież "gotowych" światłych ludzi, niezależnych od wypaczeń i interpretacji wprowadzanych przez różne stronnictwa religijne lub polityczne - bo tacy nie byli w jego kregu; potrzebował raczej "materiału" na uczniów, materiału który sam ukształtuje w t...