Posty

Wyświetlam posty z etykietą dary

Nauczyciel i Pan.

Obraz
Zbliżała się Pascha Żydowska i Jezus udał się do Jerozolimy. Zastał tam w świątyni (dokładniej - na dziedzińcu) ludzi  sprzedających ofiarne woły, owce i gołębie, a także bankierów a może raczej "cynkciarzy" zwanych w Ewangelii "pieniężnikami", zajmujących swe miejsca za stolikami, wymieniających za pewną opłatą monety rzymskie i attyckie w świątyni zakazane - na monety akceptowane przez świątynię. Widząc to - Jezus wówczas wpadł w gniew i zrobił coś w rodzaju bicza ze sznurków; wszystkich handlarzy oraz owce i woły - wypędził ze świątyni, bankierom - rozsypał monety i powywracał stoły, a sprzedawcom gołębi powiedział: Zabierzcie to stąd! Przestańcie robić targowisko z domu mego Ojca! Jezus nie miał zamiaru uczynić komukolwiek krzywdy, sprawić bólu, dlatego właśnie posłużył się namiastką "bicza" wykonaną ze zwykłych miękkich sznurków; czymś co wyglądało groźnie, wywierało odpowiednie do sytuacji wrażenie, ale nie zadawało prawdziwego cierpienia. Chod...