Już rozumiem
Jestem taki samotny.
Osaczony przez pułapki życia.
O, Ukojenie Samotności!
Czemu jesteś tak odległy?
Mój umysł z trudnością przenika
barierę głupoty, niewiedzy,
kiedy usiłuję nieudolnie
wyobrazić sobie Twą postać.
Odmawia mi posłuszeństwa,
gdy chcę zrozumieć – kim jesteś.
Moje poszukiwania
akceptacji, zrozumienia i miłości,
pomiędzy mnie podobnymi –
nie powiodły się...
… teraz wiem: to nie Ty ode mnie.
To ja jestem tak odległy od Ciebie,
gdyż to Ty zawsze jesteś
na właściwym sobie miejscu.
Jestem nieszczęśliwy i samotny,
bo oddaliłem się od Ciebie
jak krnąbrne dziecko od ojca,
zajęte tylko błahostkami…
O Panie, proszę, pomóż mi!
Osaczony przez pułapki życia.
O, Ukojenie Samotności!
Czemu jesteś tak odległy?
Mój umysł z trudnością przenika
barierę głupoty, niewiedzy,
kiedy usiłuję nieudolnie
wyobrazić sobie Twą postać.
Odmawia mi posłuszeństwa,
gdy chcę zrozumieć – kim jesteś.
Moje poszukiwania
akceptacji, zrozumienia i miłości,
pomiędzy mnie podobnymi –
nie powiodły się...
… teraz wiem: to nie Ty ode mnie.
To ja jestem tak odległy od Ciebie,
gdyż to Ty zawsze jesteś
na właściwym sobie miejscu.
Jestem nieszczęśliwy i samotny,
bo oddaliłem się od Ciebie
jak krnąbrne dziecko od ojca,
zajęte tylko błahostkami…
O Panie, proszę, pomóż mi!

Komentarze
Prześlij komentarz