Jedyny sens

Zanurzony po uszy w chaosie świata,
zaślepiony swoimi przekonaniami,
upodlony bezsilnością,
samotnością otruty,
wymachując bezradnie swoim brakiem zgody
na całe zło i niesprawiedliwość – 
jak dziecięcą, drewnianą szabelką,
wiem, że Ty jesteś!

Panie; Ty jesteś
odpowiedzią na wszystkie pytania,
ukojeniem krzywd nieprzemijalnych –
krzyczących bezgłośnie aż do końca,
ostateczną barierą dla zła,
rozliczeniem wszelkich win,
sprawiedliwością – wyśmianą przez pysznych,
ostoją prawdy, która jest w Tobie,
i dlatego bojaźliwie odrzucony przez głupców...

Jesteś jak Gwiazda Północna dla żeglarzy.
W oceanie bezsensu – jedyną nadzieją.
Jedynym i niezaprzeczalnym sensem.

O, Panie!  Proszę, pomóż mi!


Paweł Antoni Baranowski
Chrystus ukrzyżowany
Fot. Paweł Antoni Baranowski

Komentarze

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE:

Jezus nie mówił o ludzkiej sprawiedliwości płacowej.

"Drzewo poznaje się po owocach; ... bo czyż zbierają winogrona - z ciernia, albo z ostu – figi?”

Czemu...