Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2024

Cóż uczynić mogę, Panie?

Obraz
Cóż uczynić mogę - Panie, gdy się czas w me serce sączy nieuchronnie, nieprzerwanie niczym deszcz - co skały drąży. I nanosi szlam w me serce. I je zmienia w mroczny kamień, gdy ja chciałbym w gotowości oczekiwać na wezwanie... Jak ocalić mam nadzieję, gdy ją nocy jad zabija. Gdy w rozpaczy się zamyka każdy dzień - rozczarowaniem. - By ocalić sens istnienia między snem a umieraniem, by zrozumieć miłość Twoją - cóż uczynić mogę - Panie? Wiersz Pawła Antoniego Baranowskiego z jego tomiku "Dzień pocałunków", wyd. "Pan Wydawca" 2024 Fot: Paweł Antoni Baranowski

Z tymi uczniami coś jest nie tak...

Obraz
Od jakiegoś już czasu odnosiłem wrażenie, że z tymi uczniami Jezusa coś jest "nie tak". Coś tam się nie zgadza... Wreszcie postanowiłem przemyśleć tę sprawę. Co do Ewangelii tzw. synoptycznych jest tylko jedna różnica: Łukasz nie wymienia wśród nich Tadeusza a podobnie jak i Jan - wymienia Judasza "nie z Kariotu" a więc "drugiego" Judasza wśród Uczniów. Jest tu jeszcze dylemat - czy był on bratem czy synem Jakuba i czy rzeczywiście chodzi tu o przyrodniego brata Jezusa. Mateusz i Marek piszą o Tadeuszu a Łukasz i Jan o Judaszu, więc jest dość prawdopodobne że chodzi o tę samą osobę, jednego i tego samego Ucznia. Drugie spostrzeżenie, że tylko Jan wymienił jako ucznia Natanaela (z Kany) i opisał okoliczności jego powołania a pozostali ewangeliści o nikim takim nie wspominają. Poza tym - Jan w ogóle nie wymienił imion wszystkich Dwunastu a jedynie wspomina w Ewangelii o dziewięciu z nich w kontekście konkretnych wydarzeń lub słów Jezusa, niejako ...

Tożsamość Jezusa

Obraz
Zapowiedź przyjścia Mesjasza – Pomazańca (czyli naznaczonego przez Boga) odkupiciela pojawiała się w wielu wypowiedziach Proroków na setki lat przed Jezusem, dlatego Żydzi – znając pisma prorockie – oczekiwali ich wypełnienia, widząc w tym także i obiektywny miernik autentyczności czy też wiarygodności wynikającej z wcześniejszych zapowiedzi w Pismach. Wiele tekstów prorockich potwierdza istnienie Chrystusa wraz z Ojcem przed przyjściem do ludzi, musiał więc on istnieć w Domu Ojca w formie pozamaterialnej, duchowej – tak jak Bóg. Jezus jednoznacznie stwierdzał, że był w domu Ojca, następnie został przez Niego wysłany do ludzi, by wykonać misję powierzoną mu przez Ojca, po czym ma powrócić do Domu Ojca jako swojej właściwej i oryginalnej siedziby. Jednak Jezus powiedział także uczniom, że jego Ojciec – Bóg – jest duchem (Jana 4/24-26) i że to on; Jezus – jest Mesjaszem [Chrystusem]. Mówiąc „duch” mamy na myśli mało znaną nam niematerialną formę istnienia, w zasadzie nawe...

Uczniowie Jezusa.

Obraz
Od bardzo dawna dziwiła mnie, bulwersowała a wreszcie nawet i mierziła dziwna "gamoniowatość" tych wybranych uczniów Jezusa. Uczniów Jezusa były setki, być może tysiące, więc "gamoniowatych" mogło być ogólnie znacznie więcej, ale chodzi o tych wybranych, najbliższych dwunastu, o których wspomina Ewangelia. Jeszcze jako uczeń liceum czytając Ewangelię, jakąś konkretną zrozumiałą wypowiedź Jezusa - nie mogłem się nadziwić, że często owi uczniowie ewidentnie jej nie rozumieli. Bardzo się to kłóciło i kontrastowało z oczywistym przekonaniem, że Jezus nie mógł się przecież mylić, gdyż wiedział wszystko o każdym człowieku, znał ich wszystkich doskonale zanim ich wybrał, powołał. Jezus nie szukał przecież "gotowych" światłych ludzi, niezależnych od wypaczeń i interpretacji wprowadzanych przez różne stronnictwa religijne lub polityczne - bo tacy nie byli w jego kregu; potrzebował raczej "materiału" na uczniów, materiału który sam ukształtuje w t...

Jezus z Betlejem, zwany Nazarejczykiem

Obraz
Wiadomo było ze starych ksiąg prorockich, że Mesjasz gdy nadejdzie, pojawi się w Mieście Dawidowym, czyli w Betlejem w Judei, w którym Król Dawid mieszkał i w jego rodzie. Potwierdził to też Zachariasz prorokując po narodzinach swego syna - Jana, gdy nadał mu zapowiedziane przez Anioła imię i odzyskał po tym mowę. Wiedzieli to kapłani, faryzeusze i "Uczeni w piśmie", jednak wśród ludu powszechne było przekonanie z ksiąg prorockich, że "... gdy przyjdzie Mesjasz - nikt nie będzie wiedział skąd on jest!". Co ciekawe, ta przepowiednia dokładnie się przecież wypełniła, tyle że bez ich wiedzy i zrozumienia. Uważano powszechnie że Jezus był z Nazaretu w Galilei, ale przecież nie było to prawdą w rozumieniu ówczesnych zwyczajów i tradycji; każdy "był" z miejsca w którym się urodził i skąd wywodził się ród jego przodków, dlatego właśnie po ogłoszeniu przez Cezara spisu ludności - wszyscy udawali się z miejsca aktualnego zamieszkania do swojego mias...

Już rozumiem

Obraz
Jestem taki samotny. Osaczony przez pułapki życia. O, Ukojenie Samotności! Czemu jesteś tak odległy? Mój umysł z trudnością przenika barierę głupoty, niewiedzy, kiedy usiłuję nieudolnie wyobrazić sobie Twą postać. Odmawia mi posłuszeństwa, gdy chcę zrozumieć – kim jesteś. Moje poszukiwania akceptacji, zrozumienia i miłości, pomiędzy mnie podobnymi – nie powiodły się... … teraz wiem: to nie Ty ode mnie. To ja jestem tak odległy od Ciebie, gdyż to Ty zawsze jesteś na właściwym sobie miejscu. Jestem nieszczęśliwy i samotny, bo oddaliłem się od Ciebie jak krnąbrne dziecko od ojca, zajęte tylko błahostkami… O Panie, proszę, pomóż mi!

Uwierzyć...

Obraz
Czasem tak bardzo się boję nawet pomyśleć o Tobie, gdyż to – o czym dotąd myślałem nie miało żadnej wartości. to wszystko – o czym mówiłem było paplaniną bez sensu. wszystko – co odczuwałem było grą wyobraźni. wszystko – cokolwiek robiłem okazywało się zbędnym mozołem. każdy przedmiot zainteresowania w końcu rozczarowywał mnie... Wiem, że nie masz złych cech, bo jesteś absolutem. to Ty jesteś wyznacznikiem – co jest dobre lub złe lecz w swej głupocie się lękam takiego rozczarowania, które odebrałoby sens wszystkiemu: tak samo życiu – jak i śmierci. temu co nie istnieje – i co jest. Tak chciałbym Ciebie zrozumieć... Tak bardzo pragnę uwierzyć... O Panie, proszę – pomóż mi! Paweł Antoni Baranowski

Sens proroctwa proroka Izajasza

Obraz
Jezus, rozmawiając z faryzeuszami i odpierając ich zarzut o lekceważenie tradycji, przytoczył im odpowiedni fragment z Księgi Proroka Izajasza: Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi." Zarzucał obłudnikom, że gotowi są nawet unieważniać przykazania Boże, by narzucić ludowi przez siebie wymyślone i dla siebie korzystne zasady. Dziś także mamy nadal ludzkie wymysły zwane dla niepoznaki "tradycją", które pewni ludzie potrafią nawet przeciwstawiać słowom Jezusa z Ewangelii, pomimo ich jaskrawej sprzeczności. Zastanawia, na ile słowa Izajasza dotyczą nas, współczesności. Bo cóż jest sentencją tego proroctwa; że odejście od nauki Jezusa powoduje nieskuteczność modlitw, pozorność wiary, czyniąc z niej raczej jakiś interes, teatr, obyczaj, coś wygodnego i opłacalnego dla ludzi. Pytanie jest, czy tzw. "zwyczajny" człowiek, ten "maluczki" odpowiada za to...

Czemu...

Obraz
Nie wiem czemu – O, Mój Panie ocaliłeś mnie z topieli, chociaż jeszcze nie wiedziałem że mam Ciebie o to prosić. I wyrwałeś z rąk bandytów, ochroniłeś przed chorobą, zginąć mi nie dałeś w ogniu – chociaż jeszcze Cię nie znałem... Czemu mnie – Panie – ocalasz codziennie, w każdej godzinie od tak wielu niebezpieczeństw o których nawet nic nie wiem? Mnie, tak bardzo niegodnego, tak słabego, leniwego, ulegającego zachciankom – jak tylko potrafi człowiek. Do czego mnie przeznaczyłeś w nieomylnych swoich planach! Cóż takiego mam uczynić, by wypełnić Twoją wolę? Tak bardzo pragnę poznać Twe nieodgadnione zamiary. Chcę im się podporządkować, chociaż mam tak mało wiary, Choć się coraz bardziej boję, że znów nie zdam egzaminu z mej miłości i nadziei, posłuszeństwa i pokory. O Panie, proszę – pomóż mi! Paweł Antoni Baranowski